Ela Lewandowska - masaże twarzy
Rozluźniam napięcia zapisane w twarzy i ciele. Nie zatrzymuję się na estetyce — pomagam kobietom poczuć się lepiej, a nie tylko lepiej wyglądać.
Posiadam tytuł technika masażysty, magistra fizjoterapii, oraz certyfikaty uprawniające mnie do pracy w zakresie odmładzania twarzy przez masaż oraz gimnastykę. Jestem specjalistą rytuału Kobido Up przeszkolonym przez autora metody Witolda Pyrkosza – założyciela Akademii Pan Kobido oraz koreańskiego liftingu KORUGI , którego uczyłam się pod czujnym okiem wieloletniego trenera masażu twarzy Mateusza Staudt. Pracuje metodą powięziowego FaceLiftingu oraz próżniowego Facecuppingu
Każdy zabieg wykonuję z pełnym szacunkiem do tkanek, które mam zaszczyt dotykać. W mojej pracy dbam o to, abyś czuła się komfortowo i zrelaksowana. Przed zabiegiem tłumaczę, jak będzie przebiegać proces i jakie efekty przyniesie praca na poszczególnych obszarach twarzy. Masaż to dla mnie nie tylko zawód, to prawdziwa pasja – pozwala mi przynosić ulgę napiętym mięśniom, otulać Cię kojącym dotykiem i dawać przestrzeń na relaks. A skutkiem ubocznym jest widoczna redukcja oznak starzenia, zregenerowana skóra i rozświetlona twarz, która zachwyca pięknem.
A Ty praktykujesz?
Nocą miasto opowiada własną historię.
Lublin • Sen o mieście • Czechowicz
Usłyszałam historię kobiety, którą dopiero trudne doświadczenie nauczyło stawiać siebie wyżej na liście priorytetów.
To mną poruszyło.
Jak często odkładamy siebie na potem, aż nasz organizm powie “dość”, zamiast wcześniej dać sobie chwilę uwagi i troski?
Nie piszę tego po to, żeby budzić wyrzuty.
Chciałabym jedynie z troską Ci przypomnieć: nie musisz zasłużyć na odpoczynek.
Nie musisz czekać, aż wszystko będzie zrobione (spoiler: nigdy nie będzie), żeby zatroszczyć się o siebie…
Jeśli chcesz zaplanuj dziś 5 minut tylko dla siebie przed snem - możesz posiedzieć w półmroku, pooddychać, popatrzeć w niebo lub zrobić cokolwiek na co będziesz miała ochote - to Twoje 5 minut - nikt nie będzie ich oceniał ;)
Dla mamy, babci, przyjaciółki albo kobiety, której chcesz pokazać, że jest dla Ciebie ważna.
Bo czasem najlepszy prezent to nie coś, co można postawić na półce.
Tylko moment, w którym można odpuścić, zamknąć oczy i poczuć, że tym razem ktoś troszczy się o nas.
Voucher na 90-minutowy masaż twarzy dostępny jako prezent.
Napisz do mnie, jeśli chcesz podarować coś pięknego bliskiej Ci osobie.
Nie musisz czekać, aż ktoś Cię zaprosi, zaplanuje albo zaproponuje.
Możesz sama zabrać się do kina, kupić sobie kwiaty, czy zarezerwować masaż.
Zrobić coś tylko dlatego, że masz na to ochotę i sprawi Ci to radość.
Małe i duże przyjemności też możesz dawać sobie sama. 🤍
25/03/2026
Znam potrzebę piękna.
Doskonale rozumiem to, że chcesz spojrzeć w lustro i zobaczyć twarz, która wygląda lżej, świeżej, spokojniej.
Ale wiem też, że bardzo często to, co widać na twarzy, nie zaczyna się w skórze.
Zaczyna się w napięciu.
W zaciśniętej szczęce.
W barkach, które od miesięcy nie opadają.
W oddechu, który nigdy nie schodzi głęboko.
W życiu, które od dawna toczy się w trybie ciągłego ogarniania.
Nie pracuję z twarzą po to, żeby tylko poprawić wygląd.
Pracuję z twarzą, bo ona często pierwsza pokazuje koszt życia, które za długo było dźwigane kosztem ciała.
Nie chcę dokładać kobietom kolejnej presji.
Nie chcę, żeby ciało stało się następnym projektem do naprawienia.
Nie wierzę w estetykę oderwaną od lepszego samopoczucia.
Nie wierzę, że można w nieskończoność zaciskać zęby i nie zapłacić za to kosztem ciała.
Wierzę w coś innego.
Wierzę, że estetyka może być furtką, ale nie musi być końcem drogi.
Wierzę, że dotyk może przywracać nie tylko miękkość twarzy, ale też poczucie bezpieczeństwa w ciele.
Wierzę, że prosta, mądra praca ma większą siłę niż efekt wow, który znika po chwili.
Wierzę, że ulga jest podstawą.
Wierzę, że kobieta nie musi zasługiwać na odpoczynek dopiero wtedy, gdy pada ze zmęczenia.
Jestem po stronie kobiet, które nauczyły się ogarniać wszystko i wszystkich, ale po drodze odsunęły się od własnego ciała.
Które czują napięcie w twarzy, szyi, śnie i codziennym funkcjonowaniu.
Które nie chcą już tylko wyglądać lepiej.
Chcą w końcu poczuć się lepiej u siebie.
Dlatego moja praca zaczyna się od twarzy, ale nie kończy się na twarzy.
Prowadzi do ciała.
Do oddechu.
Do ulgi.
Do sprawczości, która nie polega na dalszym zaciskaniu zębów.
Pomagam kobietom wychodzić z trybu ciągłego ogarniania.
Przez dotyk, wiedzę i prostą praktykę pokazuję, że można żyć inaczej:
z mniejszym napięciem,
z większym kontaktem ze sobą,
z twarzą, która nie musi już dźwigać całego ciężaru życia.
Nie obiecuję ideału.
Tworzę przestrzeń, w której ciało może odpuścić.
Bo piękno bez ulgi jest tylko kolejną warstwą maskowania.
A ja chcę czegoś prawdziwszego.
Chcę, żeby kobieta nie tylko wyglądała lżej.
Chcę, żeby naprawdę mogła lżej żyć.
Miałam nadrabiać lekcje wyzwania.
Miałam być na dodatkowych zajęciach.
Mój „wewnętrzny prymus” już otwierał laptopa,
ale ciało prosiło o przerwę.
Ostatnie dwa tygodnie to był maraton.
Zmęczenie przestało być sygnałem,
który można zignorować.
Więc zrobiłam coś,
co dla perfekcjonisty jest aktem buntu:
odpuściłam.
Odłożyłam SM,
naukę i „ważne” obowiązki.
Czy świat się zawalił?
Nie.
Ale ja w końcu przestałam udawać,
że mam nieskończone baterie.
Autentyczność to nie tylko wielkie manifesty.
To te małe,
czasem niewygodne
wybory w środku tygodnia,
kiedy decydujesz, że Ty jesteś ważniejsza
niż Twoje zaległości.
Okazuje się, że świat
wcale nie potrzebuje naszej perfekcji tak bardzo,
jak my potrzebujemy spokoju.
Dlatego dziś pozwalam swojemu ‚wewnętrznemu prymusowi’ iść spać wcześniej.
I mam dziwne wrażenie, że nie tylko ja powinnam mu dzisiaj dać wolne…
Tak wygląda moja rzeczywistość:
Jedną nogą jeszcze sprzątam stanowisko po ostatniej klientce, a drugą jestem już w drodze po nowe metody pracy z twarzą.
W głowie i ciele miałam totalny miks:
• Niewyspanie, które pytało „Naprawdę nie mogłaś po prostu przespać soboty?”
• Lęk, czy to kolejny kurs, po którym jedyną nowością będzie ramka na ścianie, a nie realna zmiana w moich dłoniach?
• Ekscytację, bo ręce aż mnie świerzbiły, żeby poznać nowe metody!
Przez 3 dni chłonęłam wiedzę. Czułam, jak z każdą kolejną techniką, odpowiedzią instruktorki rosną mi kompetencje, a nie tylko lista certyfikatów.
Jednak cena za tak wyczerpujący czas to coś więcej niż tylko opłata za szkolenie,
to też dług wobec własnego ciała…które poprosiło o spłatę już w poniedziałek:
• zamiast spaceru i kawy w spokoju – ból zatok,
• zamiast odpoczynku – przymusowe „odchorowanie”
Dziś jest wtorek.
Wracam do gabinetu.
Bogatsza o nowe zrozumienie pracy z twarzą, ale też o ważną lekcję dla siebie (i dla Ciebie też):
Pasja nie czyni mnie niezniszczalną.
A bycie ekspertem to nie tylko zbieranie wiedzy, ale też wiedza, kiedy odpuścić…
Wiele narracji próbuje nas przekonać, że na zmarszczki na czole pomoże tylko drogi krem lub b0t0x.
A gdybym zdradziła Ci, że czoło to koniec taśmy, która ciągnie się od karku, a sięga aż po podeszwy naszych stóp?
Bo ciało to nierozerwalna całość.
System naczyń połączonych.
Więc kiedy nasza potylica i kark są spięte (a u kogo nie są?), wtedy czoło reaguje napięciem, czego efektem są zmarszczki. Tym sposobem dochodzimy do słusznego wniosku: luzując napięcia w obszarze potylicy uwolnimy z nich czoło.
Dlatego ten silikonowy masażer to nie tylko narzędzie relaksu, ale też bardzo skuteczna profilaktyka przeciwzmarszczkowa.
Dodatkowo w pakiecie z rozluźnieniem uzyskujemy przywrócenie ruchomości na głowie, co poprawa jej ukrwienie i dotlenienie więc przy okazji fundujesz cebulkom włosów „catering premium”.
Krew z tlenem i składnikami odżywczymi dopływa tam, gdzie wcześniej było zbyt sztywno i ciasno – to najlepszy stymulator wzrostu, jaki możesz dać włosom za darmo.
Instrukcję rozluźnienia znajdziesz na video.
PS. Nie omijaj karku – to tam zazwyczaj kumuluje się największy stres budując napięcie.
I właśnie dlatego działa!
Jego zadanie to coś ważniejszego:
rozluźnia napięcia,
uwalnia powięzi,
daje tkankom oddech.
A kiedy tkanki zaczynają działać prawidłowo wraca piękny koloryt, twarz promienieje, a zmarszczki… wygładzają się!
To efekt uboczny.
Bo jeśli skupimy się tylko na zmarszczkach bez zaopiekowania napięć w twarzy nie osiągniemy efektu.
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.
Kategoria
Skontaktuj się z firmę
Telefon
Strona Internetowa
Adres
Relaksowa 18
Lublin
20-815
Godziny Otwarcia
| Poniedziałek | 09:00 - 19:00 |
| Wtorek | 09:00 - 19:00 |
| Środa | 09:00 - 19:00 |
| Czwartek | 09:00 - 19:00 |
| Piątek | 09:00 - 19:00 |
| Sobota | 09:00 - 14:00 |