Lavoisier Collection
by Alicja Wegner
where skincare becomes ritual
NEW Ruby Elixir - anti-aging ritual elixir
02/09/2026
It’s official!!! 🤍 Sierpień był najlepszym miesiącem w historii Lavoisier. I oczywiście moglibyśmy zatrzymać się na rekordzie. Na tym, że miesiąc do miesiąca sprzedaż eliksirów wzrosła o ponad 100%.
Ale jest liczba, która cieszy nas zdecydowanie bardziej. Prawie co druga osoba, która kupiła u nas w sierpniu, była już wcześniej klientką Lavoisier. Wracały osoby, które poznały nas kilka tygodni temu. Ale wracały też te, które były z nami jeszcze na samym początku - w grudniu, styczniu, lutym.
Zaczynamy rozumieć, że budujemy coś więcej niż produkt, który ktoś kupił raz. Pierwszą sprzedaż może zrobić dobra reklama. Ładne zdjęcie. Polecenie. Ciekawość. Ale żeby ktoś wrócił, pierwszy zakup musi zostawić po sobie powód.
Dlatego sierpień zapamiętamy nie tylko jako miesiąc rekordu. Zapamiętamy go jako miesiąc, w którym wyraźniej zobaczyliśmy, że Lavoisier nie rośnie już wyłącznie dzięki kolejnym nowym osobom, ale również dzięki tym, które postanawiają zostać z nami na dłużej.
I z tego jesteśmy najbardziej dumni.
Dziękujemy 🤍
Jest pewien fenomen, którego nie przewidzieliśmy, kiedy tworzyliśmy Lavoisier.Wiadomości. Notatki do zamówień. Maile. Rozmowy. Historie, które nam opowiadacie.
Oczywiście ogromnie cieszy nas, kiedy piszecie, że Wasza skóra się zmieniła. Że w końcu znalazłyście coś, co jej służy. Że Sapphire stał się wieczornym rytuałem, a Ruby sprawił, że patrzycie na swoją skórę zupełnie inaczej.
Ale jest w tym wszystkim coś jeszcze.Fascynuje nas, jak bardzo zaczęłyście żyć tą marką razem z nami. Pytacie, co będzie dalej. Czekacie na kolejne produkty. Kibicujecie nam. Wracacie. Polecacie Lavoisier swoim przyjaciółkom. Zostawiacie przy zamówieniach kilka słów, które czasami czytamy po kilka razy, bo trudno uwierzyć, że ktoś po drugiej stronie naprawdę tak mocno przeżywa coś, co jeszcze niedawno istniało tylko w naszych głowach.
I chyba właśnie tego nie da się zaplanować w żadnej strategii marki. Można stworzyć produkt. Można zaprojektować opakowanie. Można zbudować komunikację. Ale nie można zaplanować tego, że wokół marki zaczną pojawiać się ludzie, którzy naprawdę czują z nią więź.
A kiedy dostajemy wiadomość taką jak ta od Marzeny, uświadamiamy sobie, że Lavoisier powoli staje się czymś większym niż produkty, które tworzymy. I to jest dla nas absolutnie niesamowite.
Marzena - dziękujemy 🤍 i dziękujemy każdej osobie, która kiedykolwiek zostawiła nam wiadomość, napisała kilka słów, wróciła po kolejną butelkę albo po prostu po cichu nam kibicuje. Nie macie pojęcia, ile to dla nas znaczy.
A my… my dopiero się rozkręcamy.
15/08/2026
8 miesięcy. I chyba pierwszy raz zatrzymaliśmy się, żeby naprawdę spojrzeć na te liczby.
Kiedy w grudniu wypuszczaliśmy pierwszą produkcję Sapphire Elixir, nie wiedzieliśmy jeszcze, co z tego będzie. Mieliśmy produkt, w który wierzyliśmy absolutnie. 360 butelek. I ogromną nadzieję, że ktoś po drugiej stronie poczuje to samo.
Dziś patrzymy na dane z pierwszych miesięcy Lavoisier i… wow. 360 eliksirów z pierwszej produkcji. Kolejna większa o 67%. Klientki wracające po raz drugi, trzeci, piąty, a nawet dziesiąty. 6 na 10 osób, które były z nami już w pierwszym miesiącu sprzedaży, kupiło ponownie. Prawie połowa eliksirów sprzedanych przez nasz sklep została kupiona przez osoby, które już wcześniej wybrały Lavoisier.
I chyba właśnie ta ostatnia liczba robi na nas największe wrażenie. Pierwszy zakup może być ciekawością. Pięknym zdjęciem. Poleceniem. Chęcią spróbowania czegoś nowego.
Ale powrót jest decyzją. Decyzją, że ten produkt naprawdę znalazł swoje miejsce w Waszej pielęgnacji. Że skończyła się jedna butelka i chcecie następnej. Że po Sapphire pojawia się Ruby. Że Lavoisier przestaje być „kosmetykiem do wypróbowania”, a zaczyna być Waszym rytuałem.
I właśnie taki dom beauty chcemy budować. Nie taki, który przekona Was do jednego zakupu. Taki, do którego będziecie chciały wracać.
A my? My dopiero się rozkręcamy. To jest dopiero 8 miesięcy.
DZIĘKUJEMY!
Te paczki nie są zamówieniami, ale są naszym DZIĘKUJĘ 🤍
Od pierwszych miesięcy Lavoisier dzieje się wokół tej marki coś, czego chyba sami się nie spodziewaliśmy. Czytamy Wasze wiadomości. Widzimy, jak polecacie nasze eliksiry koleżankom, odpowiadacie innym kobietom w komentarzach, oznaczacie nas, wysyłacie zdjęcia swoich buteleczek, wracacie po kolejne zamówienia i czasami opowiadacie o Lavoisier z takim zaangażowaniem, jakby ta marka była trochę również Wasza.
Pracowaliśmy już wcześniej w branży beauty, ale pierwszy raz spotykamy się z czymś takim. Z taką społecznością wokół dwóch małych buteleczek. Z tyloma wiadomościami. Z takim zaufaniem. Z tym, że polecacie nas dalej zupełnie z własnej inicjatywy.
I bardzo chcieliśmy znaleźć sposób, żeby móc Wam za to czasami oddać choć kawałek tej dobrej energii.
Dlatego od teraz, na koniec każdego miesiąca, będziemy wybierać osoby, które były szczególnie aktywne wokół Lavoisier. Bez konkursu. Bez zgłoszeń. Po prostu będziemy Was obserwować i doceniać tych, którzy są z nami, rozmawiają z nami i pomagają tej marce rosnąć.
Za lipiec wybraliśmy dwie dziewczyny 🤍 .k .przywojska 🤍
Spakowaliśmy dla nich przesyłki-niespodzianki pełne rzeczy, które sami chcielibyśmy dostać - są eliksiry, są małe szafiry, książki i kilka drobiazgów od nas.
Paczuszki powinny być już w Waszych rękach, więc możemy w końcu je pokazać.
Gratulujemy dziewczyny. I przede wszystkim - dziękujemy.
A my zaczynamy już wypatrywać, do kogo polecą kolejne niespodzianki. Sierpniowe paczki pokażemy pod koniec miesiąca 🤍
O rany… właśnie takie rzeczy sprawiają, że Lavoisier coraz mniej czujemy jak „naszą markę” ale coraz bardziej czujemy, że tworzymy ją razem z Wami.
Poznaj rytuał Ruby Elixir.
Wieczorna pielęgnacja może być czymś więcej niż kolejnym punktem na liście obowiązków. Może stać się chwilą, w której zatrzymujesz się na moment. Dotykasz swojej skóry z czułością. Odkładasz telefon. Bierzesz głęboki oddech.
Wierzymy, że piękna skóra zaczyna się nie tylko od dobrej receptury, ale od uważności.
Dlatego stworzyliśmy Ruby Elixir – recepturę, która każdego wieczoru wspiera regenerację skóry, zdrowy blask i procesy anti-aging.
Połączyliśmy astaksantynę – jeden z najsilniejszych antyoksydantów wykorzystywanych w kosmetologii – z bakuchiolem, koenzymem Q10, stabilną witaminą C, olejem z opuncji figowej, olejem z rokitnika i skwalanem. Każdy z tych składników odpowiada za inny element pielęgnacji, ale razem tworzą recepturę, która pomaga skórze odzyskać jędrność, promienność i zdrowy wygląd.
Na dnie każdej butelki umieściliśmy również wyjątkowy kamień jakim jest rubin. Jest symbolem kobiecej siły, odwagi i energii – przypomnieniem, że codzienna pielęgnacja może być małym rytuałem miłości do samej siebie.
Do każdego Ruby dołączamy także kartę afirmacji, bo wierzymy, że sposób, w jaki mówimy do siebie każdego dnia, jest równie ważny jak to, co nakładamy na skórę.
Niech kilka kropli Ruby będzie nie tylko pielęgnacją, ale przede wszystkim chwilą, do której będziecie wracać każdego wieczoru.
Bo najpiękniejsza kobiecość zaczyna się od relacji z samą sobą 🤍
Dołącz do rytuału pielęgnacyjnego na https://lavoisiercollection.com
Lipiec był miesiącem, którego długo nie zapomnimy 🥹 To właśnie w tym miesiącu:
• otworzyliśmy nasz showroom i laboratorium - a właściwie całą siedzibę firmy
• zakończyliśmy miesiąc sprzedażą ponad dwukrotnie wyższą niż w czerwcu,
• do naszej społeczności dołączyło ponad 1500 osób,
• każdego dnia pakowaliśmy kolejne zamówienia i czytaliśmy Wasze wiadomości.
A wszystko to… mając w ofercie zaledwie dwa eliksiry i będąc na rynku dopiero od siedmiu miesięcy. Nie piszemy tego, żeby się chwalić. Po prostu wzrusza na świadomość, że za każdą liczbą stoi człowiek, który zaufał marce stworzonej od zera przez dwie osoby.
Dziękujemy za każdą paczkę, każdą opinię i każdą rekomendację!! To dzięki Wam możemy budować Lavoisier dokładnie tak, jak sobie wymarzyliśmy.
Przed nami kolejne intensywne miesiące - pracujemy nad nowymi produktami, zmieniamy na lepsze strony internetowe, powoli wchodzimy do najlepszych salonów beauty. Ale to co najważniejsze dla nas - to wciąż dbanie o kontakt z każdym z was. Uwielbiamy z wami rozmawiać i obiecujemy, że będziecie mieć szansę być jeszcze bliżej tego wszystkiego! 🥹🤍
Do zobaczenia w sierpniu!
259 zł za serum do twarzy. Co właściwie dostajesz za tę cenę?
To pytanie jest całkowicie fair. I jako marka premium chcemy umieć na nie odpowiedzieć czymś więcej niż: „piękne opakowanie” czy „luksusowy produkt”. Luksus w Lavoisier zaczyna się wewnątrz butelki.
Sapphire Elixir stworzyliśmy z myślą o skórze, która potrzebuje ukojenia, komfortu, odżywienia i wsparcia swojej naturalnej bariery. Dlatego w jednej recepturze połączyliśmy m.in.:
• Blue Tansy - składnik ceniony w pielęgnacji skóry wymagającej ukojenia.
• Bisabolol - wspiera komfort skóry i pielęgnację cery skłonnej do podrażnień.
• Skwalan - wspiera barierę hydrolipidową, pomaga ograniczać utratę wody i pozostawia skórę miękką oraz odżywioną.
• Stabilną formę witaminy C - wspiera zdrowy blask i bardziej wyrównany wygląd skóry.
Ale nie chcieliśmy stworzyć produktu, którego wartość kończy się na imponującej liście składników.
Dlatego Sapphire przeszedł również badania dermatologiczne, a jego receptura została zaprojektowana jako całość - składniki mają się uzupełniać, a nie tylko dobrze wyglądać pojedynczo w komunikacji marketingowej.
I dopiero potem dołożyliśmy to, co tworzy doświadczenie Lavoisier. Szafir zamknięty w każdej butelce. Karty afirmacyjne. Design. Oprawę. I rytuał, dzięki któremu pielęgnacja ma być czymś, na co wieczorem czekasz, a nie kolejnym obowiązkiem.
Bo płacąc 259 zł, nie powinnaś dostawać po prostu „ładnego serum”. Powinnaś wiedzieć, co nakładasz na skórę, dlaczego właśnie te składniki znalazły się w recepturze i czego możesz od niej oczekiwać.
I dokładnie w taki sposób chcemy tworzyć każdy produkt Lavoisier. Premium nie jest dla nas ceną na opakowaniu, ale standardem tego, co znajduje się w środku.
Masz wrażliwą skórę i boisz się testować nowe kosmetyki? 🤍
Jeżeli choć raz po nałożeniu nowego produktu Twoja skóra piekła, szczypała albo zrobiła się czerwona, doskonale wiesz, jak trudno ponownie zaufać kosmetykom.
Właśnie dlatego, tworząc Sapphire Elixir, od początku postawiliśmy na komfort skóry.
Co go wyróżnia?
• Blue Tansy (wrotycz marokański) – ceniony za właściwości kojące, pomaga zmniejszyć uczucie dyskomfortu i wspiera skórę wrażliwą.
• Stabilna forma witaminy C – wspiera naturalny blask skóry i pomaga wyrównać jej koloryt, jednocześnie będąc łagodniejszą niż wiele klasycznych form witaminy C.
• Bisabolol – składnik znany z działania łagodzącego, często wykorzystywany w pielęgnacji cer wrażliwych i skłonnych do podrażnień.
• Skwalan – wzmacnia barierę hydrolipidową skóry, pomaga ograniczyć utratę wody i pozostawia cerę miękką oraz komfortową.
To właśnie dlatego Sapphire Elixir nie ma jest kolejnym kosmetykiem, który obiecuje cuda. Jest rytuałem, po który sięgasz z poczuciem spokoju. Wierzymy, że pielęgnacja nie powinna być źródłem stresu, ale chwilą troski o siebie.
A jeśli masz cerę wrażliwą – napisz w komentarzu, z czym zmagasz się najczęściej. Chętnie nagramy kolejne materiały odpowiadające na Wasze pytania.
Wieczorny rytuał nie zmieni całego Twojego życia. Ale może zmienić kilka minut, które każdego dnia poświęcasz sobie.
Czasami właśnie od tego wszystko się zaczyna.
Nie od kolejnego celu, od kolejnego obowiązku, od kolejnej rzeczy do odhaczenia. Tylko od chwili ciszy.
Oczyszczasz skórę. Nakładasz kilka kropel Sapphire Elixir. Powoli wmasowujesz go w twarz i szyję. Oddychasz głębiej.
To twój wyraz troski o siebie, swój dobrostan.
Sapphire Elixir stworzyliśmy dla skóry, która potrzebuje ukojenia, nawilżenia i wsparcia bariery hydrolipidowej.
Blue Tansy, skwalan, stabilna forma witaminy C, bisabolol i starannie dobrane składniki pracują razem, by przywracać skórze komfort, miękkość i zdrowy wygląd.
Ale jest jeszcze coś, czego nie da się zamknąć w składzie.
To moment, w którym odkładasz telefon. Patrzysz na siebie trochę łagodniej. I przypominasz sobie, że Ty również zasługujesz na swoją uwagę.
Wiesz co? Najpiękniejszy rytuał pielęgnacyjny nie zaczyna się od kosmetyku. Zaczyna się od decyzji, że dziś wybierasz siebie.
Może to właśnie teraz jest moment na dokonanie tego wyboru?
I tak sobie jeszcze tutaj myślimy… ny nigdy nie marzyliśmy o tym, żeby nasze eliksiry stały na setkach półek. Marzyliśmy o tym, żeby stały się częścią setek wieczornych rytuałów.
Dziś wiemy, że właśnie tak się dzieje. I to jest dla nas największy sukces 🤍
Wideo: 🤍
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.
Kategoria
Strona Internetowa
Adres
Królowej Jadwigi
Inowrocław
88-100